Nasza strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zamknij

Aktualności

Rolnik Farmer Roku

Spółka ZIARN-POL ma trzy filary: dział agro, dział paliw i magazyny. Jeśli na jednym straci, na innym zarobi. Dzięki temu tylko raz od powstania, czyli od 17 lat, odnotowała ujemny wynik finansowy. Dlatego udziałowcy nie chcą się z nią rozstawać, a kontrahenci czekają w kolejce, żeby nabyć udziały. W tym roku spółka została laureatem Ogólnopolskiego Konkursu Rolnik – Farmer Roku.

- Nasza spółka jest nieformalną grupą producentów rolnych – precyzują członkowie zarządu ZIARN-POL. – Nie chcieliśmy zakładać formalnej grupy, bo mimo korzyści, czyli dofinansowania w funduszy unijnych, byłyby z nią same kłopoty. Widzieliśmy wiele zagrożeń.

Kupili magazyny w Dąbrówce

Spółkę w 1998 r. założyło 76 rolników z Powiśla i Żuław, których zainspirował nieżyjący już ówczesny prezes Banku Spółdzielczego w Kwidzynie Krzysztof Zieliński. – To był trudny rok - ceny zbóż niskie, ziarno złej jakości, gospodarze protestowali przed elewatorem, więc rolnicy, którzy znali się ze Zrzeszenia Plantatorów Owoców i Warzyw dla Przemysłu w Kwidzynie skrzyknęli się i założyli spółkę, która miała prowadzić skup i sprzedaż zbóż oraz rzepaku – wspomina początki ZIARN-POLu jego prezes Ryszard Szczukowski. – Bank nas wspierał, ponieważ chciał odzyskać pieniądze z kredytów.

1 czerwca 1999 r. spółce udało się (dopiero w drugim przetargu) kupić magazyny zbożowe w  gminie Susz (woj. warmińsko-mazurskie) od Ośrodka Hodowli Zarodowej w Dąbrówce. Rolnicy, którzy założyli ZIARN-POLpostanowili, że jeden udział za 1000 zł będzie ich upoważniał do sprzedaży spółce 50 t zbóż. – W pierwszym roku skupiliśmy w Dąbrówce 3,6 tysiąca ton zbóż, podczas gdy pojemność silosów wynosiła 7,5 tysiąca ton. To był bardzo dobry wynik – mówi Grzegorz Sowa, wiceprezes spółki. – W tym pierwszym okresie działaliśmy non profit.
Produkują zboża i rzepak

Najtrudniejszy dla spółki był sezon 2001/02, który zakończył się stratą 1 mln zł. – To był ostatni rok obowiązywania cen regulowanych na zboże. 1 września 2002 roku ceny zostały uwolnione, a nam nie udało się sprzedać z zyskiem skupionego wcześniej zboża. Na szczęście banki zgodziły się na wdrożenie programu naprawczego, udziałowcy wierzyli w powodzenie przedsięwzięcia, dopłacili do udziałów, a spółka zdecydowała się na drugą emisję udziałów. Wtedy grono udziałowców powiększyło się do ponad 130 rolników – mówi Grzegorz Sowa.

I tylu pozostało w spółce do dziś. Gospodarują głównie w powiatach kwidzyńskim, malborskim, nowodworskim, iławskim i sztumskim, mają gospodarstwa o wielkości od  kilkudziesięciu do ponad tysiąca hektarów, razem ok. 40 tys. Produkują głównie zboża i rzepak.
Powiększali pojemność

Szybko okazało się, że pojemność elewatora w Dąbrówce jest niewystarczająca. – Zaczęliśmy rozglądać się za kolejnym obiektem – mówi prezes Szczukowski. – W 2011 roku kupiliśmy od Agencji Nieruchomości Rolnych część popegeerowskiej bazy magazynowej w Górkach pod Kwidzynem.

W Górkach były silosy zbożowe na 15 tys. t i magazyny płaskie o powierzchni 2,5 tys. m2. To też było za mało, więc spółka korzystając z programów unijnych powiększyła pojemność silosów w Dąbrówce do 17,5 tys. t, a w Górkach do 35 tys. t. Unijne dofinansowanie udziałowcy przeznaczyli nie tylko na cztery nowe silosy i budowę kolejnych magazynów płaskich, ale też na suszarnie (30 i 20 t na godzinę), wagi samochodowe elektroniczne 50- i 60-tonowe, automatyczne sondy próbobiorcze oraz sprzęt do laboratoriów, który określa parametry jakościowe zbóż i rzepaku.

Teraz łączna pojemność dwóch elewatorów wynosi 52,5 tys. t, a magazyny płaskie mają powierzchnię 11,5 tys. m2.
Agro, paliwa i przechowywanie

Spółka zatrudnia 35 pracowników na stałe i 10 dodatkowo w czasie żniw. Prowadzą oni całoroczną kontraktację, skup i sprzedaż zbóż konsumpcyjnych, paszowych i rzepaku oraz niewielkich ilości roślin strączkowych i kukurydzy. Skupują ziarno w oparciu o jednoroczne i wieloletnie umowy dostawy, według ceny zakupu określonej w umowie lub płacąc cenę rynkową, a także na wolnym rynku, płacąc cenę dnia. W tym sezonie spółka skupiła 120 tys. t. Dostawcy otrzymują zapłatę w ciągu 14 dni. Płody rolne spółka kupuje od swoich udziałowców, ale też od ok. 800 kontrahentów, którzy udziałowcami nie są. – Choć chcieliby być – nie ukrywa prezes Szczukowski. – Walne zgromadzenie spółki nie godzi się jednak na kolejną emisję udziałów.

Ziarno jest czyszczone i dosuszane (żeby mogło być przechowywane przez długi czas), a kiedy ceny są zadowalające – sprzedawane w dużych jednorodnych partiach. – Zboże sprzedajemy głównie na eksport, 90 procent trafia do portów, natomiast rzepak przede wszystkim na rynku krajowym, olejarniom, a tylko 20 procent na eksport – mówi Grzegorz Sowa. Spółka wdrożyła systemy jakości HACCP, GMP+ i REDcert, ma certyfikat WIJHARS i ARR.

Dział agro w spółce zajmuje się oprócz skupu i sprzedaży także usługowym czyszczeniem, suszeniem i magazynowaniem płodów rolnych, produkcją i sprzedażą materiału siewnego, dystrybucją nawozów i komponentów paszowych (śruty sojowej i rzepakowej, otrębów pszennych oraz wysłodków buraczanych). Prowadzi działalność nie tylko we własnych obiektach w Górkach i Dąbrówce, ale też wynajmuje powierzchnie magazynowe u innych firm i producentów rolnych.

To niejedyna działalność spółki. Od 2011 r. hurtowo sprzedaje rolnikom i firmom transportowym olej napędowy, opałowy i benzyny oraz płyny eksploatacyjne. Ma pięć autocystern. – Planowaliśmy też budowę stacji paliw i sprzedaż detaliczną, ale zrezygnowaliśmy – to duża inwestycja, a zysk niepewny – mówią członkowie zarządu.

Trzeci dział – magazynowy, zajmuje się wynajmem powierzchni magazynowych w Górkach i Dąbrówce dla towarów innych niż rolnicze, przechowywanych luzem, na paletach lub w big bagach. Kontrahenci mogą też zlecić spółce transport i obsługę magazynów.  

- Te dwie inne działalności pomagają nam przeżyć lata trudne dla działu agro – wyjaśnia prezes Sowa.
Rozliczenie po żniwach

Dzięki temu spółka może sama kredytować działalność rolniczą swoich udziałowców. Jeśli chcą, nie zapłacą od razu za materiał siewny, nawozy i paliwo, tylko rozliczą się po żniwach, przy skupie zboża i rzepaku. – Natomiast rolnicy, którzy zdecydują się na przechowywanie ziarna w naszych magazynach, mogą pod nie zaciągnąć kredyty na bardzo korzystnych warunkach, o oprocentowaniu niewiele wyższym od WIBOR – dodaje prezes Szczukowski. – Udało nam się to wynegocjować z bankami.

Jeden udział spółki ZIARN-POLma wartość nominalną 3 tys. zł. Kapitał zakładowy wynosi 1,1 mln zł. Wypracowany zysk spółka w części przeznacza na inwestycje, a w części na dywidendy dla udziałowców. W Górkach powstaje nowy budynek biurowy, w 2017 r. oddana zostanie nowoczesna linia do czyszczenia materiału siewnego, a w 2018 r. linia do zaprawiania nasion zbóż, rzepaku i roślin strączkowych. Ponadto w najbliższej przyszłości powstaną kompleksy magazynowe w Górkach o pojemności ok. 15 tys. t oraz w Dąbrówce o pojemności 7,5 tys. t wraz z infrastrukturą (punkty przyjęcia zbóż, czyszczalnie). Będzie to kosztować ok. 10 mln zł, ale cześć pokryją fundusze unijne w ramach programów na rozwój innowacyjności.
Nagroda za nagrodą

Członkowie zarządu spółki działają w Krajowej Federacji Producentów Zbóż (prezes Ryszard Szczukowski jest wiceprezesem federacji), a sama spółka zdobywa nagrodę za nagrodą. Od 2007 r. co roku otrzymuje tytuł „Gazeli Biznesu” przyznawany przez „Puls Biznesu”. - To uhonorowanie firm, które rok ukończyły z dodatnim wynikiem finansowym, a obrót miały większy od tego w poprzednim okresie rozliczeniowym – nie ukrywa dumy prezes Szczukowski. W 2014 r. ZIARN-POL znalazł się na 6. miejscu w woj. pomorskim i na 100. miejscu w kraju na liście Diamentów Forbesa w rankingu firm o przychodzie od 50 mln do 250 mln zł. W tym roku spółka była w gronie laureatów Ogólnopolskiego Konkursu Rolnik - Farmer Roku. ZIARN-POLwspiera miejscowe szkoły i inne instytucje jak również indywidualnych potrzebujących, sponsoruje też drużynę piłki ręcznej MMTS Kwidzyn.
 
Małgorzata Felińska
Fot. Tytus Żmijewski
 
link do artykułu ---> tutaj
http://przedsiebiorcarolny.pl/index.php?content=2440

  • 017560582.JPG
  • Gazele_2017-bez-claim.jpg
  • gmp.jpg
  • HACCP-kolor-POL.jpg
  • images.jpg
  • Logo-promocyjne-Gepard-Biznesu-2017-nowe.jpg
  • Logo1.png
  • logo_bieg.jpg
  • MMTS_KWIDZYN_logo_2014.jpg
  • REDcert_EU_pol_tc_p.png
© Copyright 2017 Ziarn-Pol
Projekt: Remedia | Mapa strony